Dlaczego większe nie znaczy lepsze - nie należy przewymiarowywać powietrznych pomp ciepła?
Dobór powietrznej pompy ciepła to nie kwestia zasady „im większa, tym lepsza”. W praktyce przewymiarowanie pompy – czyli dobranie jednostki o zbyt dużej mocy w stosunku do rzeczywistego zapotrzebowania budynku na ciepło – może prowadzić do większego zużycia prądu, gorszej efektywności, a nawet szybszego zużycia urządzenia. W tym artykule wyjaśniamy, dlaczego tak się dzieje i dlaczego czasem lepiej mieć mniejszą pompę z grzałką, niż większą bez niej.

Dlaczego przewymiarowana pompa zużywa więcej prądu?
Zbyt duża pompa ciepła rzadko pracuje w swoim optymalnym zakresie mocy. W praktyce oznacza to, że przez większość sezonu grzewczego działa przy bardzo niskim obciążeniu – a to obniża jej sprawność (COP). Układ nie osiąga pełnej stabilizacji pracy, często taktując (czyli włączając się i wyłączając w krótkich odstępach czasu), co zwiększa pobór energii i obciąża sprężarkę.
Wbrew pozorom, to właśnie częste starty są jednym z największych „pożeraczy prądu” w powietrznych pompach ciepła. W dłuższej perspektywie prowadzą też do szybszego zużycia podzespołów.
Czy grzałka to coś złego?
Absolutnie nie. Grzałka w pompie ciepła jest elementem uzupełniającym, który aktywizuje się tylko przy ekstremalnych mrozach – zazwyczaj poniżej -10°C. W dobrze zaprojektowanym systemie, udział grzałki w rocznym zużyciu energii jest znikomy (często poniżej 5%). Przez pozostałe 95% sezonu grzewczego, pompa działa w swoim najbardziej efektywnym zakresie.
Grzałka pozwala dobrać pompę o mocy optymalnej – mniejszą, tańszą i efektywniej pracującą przez większość roku – bez konieczności przewymiarowania jej tylko po to, by „dała radę” przy -20°C.
Liczy się bilans roczny, a nie wartości ekstremalnych dni
Kluczem do niskich rachunków i sprawnego systemu jest zoptymalizowany bilans sezonowy – a nie maksymalna moc w najzimniejszy dzień roku. W Polsce dni z temperaturami poniżej -15°C to dosłownie pojedyncze doby w sezonie grzewczym, a często – w ogóle się nie zdarzają. Przewymiarowanie pompy tylko pod kątem tych kilku dni prowadzi do niepotrzebnego wzrostu kosztów eksploatacji przez pozostałe miesiące.
Dobrze dobrana pompa to ta, która... jest czasem wspomagana
Z naszego doświadczenia wynika jasno – najlepiej działają instalacje, w których pompa jest dobrana dokładnie do bilansu cieplnego budynku, a grzałka służy jedynie jako wsparcie w mrozy. Taki układ:
- Zużywa mniej energii w ujęciu rocznym.
- Działa stabilniej i efektywniej.
- Jest tańszy w zakupie i montażu.
- Ma dłuższą żywotność.
My nie zgadujemy – my obliczamy
W PPHiU Ekoterm każda instalacja pompy ciepła jest projektowana na podstawie bilansu cieplnego i indywidualnych obliczeń, a nie na „oko” czy na podstawie powierzchni budynku.
Dobieramy system tak, aby przez cały sezon pracował w najbardziej efektywnym zakresie mocy, a klient jeszcze przed decyzją poznaje konkretne liczby – zarówno przewidywane zużycie energii, jak i czas zwrotu inwestycji. Właśnie dlatego nasze instalacje działają bezproblemowo, a użytkownicy nie przeżywają rozczarowań na pierwszym rachunku za prąd.

