Nadpodaż i wyłączenia — dwie siły kształtujące rynek fotowoltaiki w 2026
W 2026 r. rynek fotowoltaiki znalazł się pod wpływem dwóch silnych trendów: globalnej presji cenowej wynikającej z nadpodaży komponentów oraz coraz częstszych ograniczeń sieciowych skutkujących redukcjami produkcji. To wymusza korekty strategii zarówno u inwestorów wielkoskalowych, jak i u prosumentów.

Produkcja modułów rośnie szybciej niż popyt, a koszty wytwarzania w Chinach dodatkowo wzmagają presję na spadek cen. To przekłada się na niższe ceny komponentów, ale też na ścieśnianie marż producentów i dostawców w łańcuchu dostaw.
W Polsce coraz większy ciężar przyłączeń i nowych mocy przesuwa się w stronę farm wielkoskalowych. Konkurencja o przyłącza i tereny rośnie, a decyzje inwestycyjne coraz częściej opierają się na jakości lokalizacji i dostępności infrastruktury.
Operator systemu przesyłowego coraz częściej zleca redukcje generacji z OZE. W marcu 2026 r. odnotowano znaczące ograniczenia pracy farm PV, co unaoczniło skalę ryzyk sieciowych i wpływ na przychody projektów.
Modele finansowe powinny uwzględniać ryzyko redukcji mocy i dalsze spadki cen komponentów. Dla prosumentów kluczowe jest zwiększanie autokonsumpcji (np. przez magazyn energii) oraz weryfikacja warunków przyłączeniowych i elastyczności sieci w danej lokalizacji.

