Po Moj Prad 6.0 ruszyl program przejsciowy. Fotowoltaika coraz czesciej idzie w parze z magazynem energii
Rynek prosumencki wszedl w nowy etap. Po zakonczeniu programu Moj Prad 6.0 panstwo uruchomilo w 2026 r. przejsciowe wsparcie dla instalacji fotowoltaicznych i magazynow energii, co dobrze pokazuje kierunek zmian: sama produkcja pradu przestaje byc jedynym celem, a coraz wieksze znaczenie ma autokonsumpcja i odciazenie sieci.

27 marca 2026 r. Ministerstwo Klimatu i Srodowiska oglosilo nowy program dotacji dla osob fizycznych inwestujacych w mikroinstalacje fotowoltaiczne i magazyny energii. Budzet programu wynosi 335 mln zl i pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy. Nabor zostal wyznaczony na okres od 30 marca do 24 kwietnia 2026 r.
Program ma charakter przejsciowy. Jego zadaniem jest utrzymanie ciaglosci wsparcia po zakonczeniu Moj Prad 6.0 i przed uruchomieniem kolejnego, docelowego mechanizmu finansowania magazynowania energii.
Beneficjentami sa prosumenci bedacy osobami fizycznymi, ktorzy wytwarzaja energie na wlasne potrzeby i maja umowe regulujaca wprowadzanie energii do sieci. Wsparcie obejmuje instalacje fotowoltaiczne o mocy od 2 do 20 kW, magazyny energii o pojemnosci co najmniej 2 kWh oraz magazyny ciepla o pojemnosci minimum 20 dm3.
Dofinansowanie wynosi do 50 proc. kosztow kwalifikowanych, maksymalnie 28 tys. zl. Limit rozbito na trzy czesci: do 7 tys. zl dla instalacji PV, do 16 tys. zl dla magazynu energii i do 5 tys. zl dla magazynu ciepla. Program jest refundacyjny, wiec obejmuje inwestycje juz zakonczone, z kosztami kwalifikowanymi poniesionymi od 1 sierpnia 2024 r. do 31 pazdziernika 2025 r.
Wedlug danych NFOSiGW ze stycznia 2026 r. w szostej edycji programu Moj Prad wplynelo ponad 124 tys. wnioskow na kwote przekraczajaca 1,85 mld zl. Na konta beneficjentow wyplacono juz okolo 800 mln zl, a Fundusz deklarowal przyspieszenie oceny pozostalych wnioskow. Z perspektywy rynku widac wyraznie, ze polityka publiczna przesuwa srodek ciezkosci z samej fotowoltaiki w strone ukladow PV plus magazyn.

